Zorbing, bumper ball czy bubble soccer? Czym się różnią dmuchane kule

Bubble soccer, bumper ball i bubble football to ta sama gra, a zorbing to zupełnie inna zabawa. Porównujemy je punkt po punkcie i podpowiadamy, co wybrać na imprezę.

Porównanie gry w bubble football z pełną kulą do zorbingu
Spis treści
  1. W skrócie: dwie różne zabawy
  2. Bubble football, bubble soccer i bumper ball: jedna gra, wiele nazw
  3. Jak zbudowana jest kula do bubble footballu
  4. Czym jest zorbing
  5. Skąd się bierze pomyłka
  6. Co wybrać na imprezę
  7. Bubble football, jeśli:
  8. Zorbing, jeśli:
  9. Bubble football w Warszawie

Bubble soccer, bumper ball, bubble football, zorbing, loopy ball. Jeśli szukasz atrakcji na imprezę, te nazwy mieszają się w ogłoszeniach i w wynikach Google. Część z nich oznacza dokładnie tę samą grę, a jedna to zupełnie inna zabawa. Wyjaśniamy, czym się różnią i co tak naprawdę zamawiasz.

W skrócie: dwie różne zabawy

Wszystkie te nazwy sprowadzają się do dwóch aktywności:

  • Bubble football, bubble soccer, bumper ball i loopy ball to jedna i ta sama gra. Zakładasz dmuchaną kulę na górną część ciała, nogi zostają na zewnątrz i grasz w piłkę z innymi graczami.
  • Zorbing to staczanie się w zamkniętej kuli, najczęściej ze zbocza albo po wodzie. Jesteś w całości w środku, nie biegasz i nie grasz w piłkę.

Słowo „zorbing” często pada też jako potoczna nazwa bubble footballu, stąd całe zamieszanie. Poniżej porównanie punkt po punkcie.

Bubble football / bumper ball Zorbing
Jak wygląda kula Otwarta u dołu, obejmuje głowę i tułów, trzymasz się jej na szelkach Zamknięta, podwójna: mniejsza kula w większej, z warstwą powietrza pomiędzy
Gdzie są nogi Na zewnątrz, możesz biegać i kopać piłkę W środku, nie masz kontaktu z podłożem
Na czym polega Gra zespołowa: mecz, zbijak, pojedynki Toczenie się ze zbocza, po płaskim terenie lub po wodzie
Ile osób Cała grupa naraz, zwykle 6–16 graczy 1–3 osoby w jednej kuli
Gdzie Boisko, park, hala, ogród Specjalny tor, zbocze albo zbiornik wodny
Skąd się wziął Norwegia, 2011 Nowa Zelandia, 1994

Bubble football, bubble soccer i bumper ball: jedna gra, wiele nazw

Gra zadebiutowała w 2011 roku w norweskim programie telewizyjnym „Golden Goal”, prowadzonym przez Henrika Elvestada i Johana Goldena. Miała być żartem, a w ciągu kilku lat rozeszła się po Europie, Nowej Zelandii i Stanach Zjednoczonych. W każdym kraju przyjęła się inna nazwa:

  • Bubble football to nazwa, pod którą gra upowszechniła się w Europie.
  • Bubble soccer to ta sama gra po amerykańsku, bo w USA piłka nożna to „soccer”.
  • Bumper ball nawiązuje do zderzaka („bumper”) i dobrze oddaje to, co dzieje się na boisku. W Polsce ta nazwa jest bardzo popularna: w Google wpisuje ją około 1300 osób miesięcznie, a „bubble football” około 880.
  • Loopy ball to nazwa, pod którą grę poznaliśmy w Niemczech. Od niej wzięła się nazwa LoopyBall.

Po polsku mówi się też po prostu o piłce nożnej w kulach albo o dmuchanych kulach. Niezależnie od nazwy zasada jest ta sama: kula zakrywa głowę i tułów, a Ty biegasz, zderzasz się z przeciwnikami i próbujesz strzelić gola.

Gracz w czerwonej kuli przewraca się nogami do góry, obok zawodnik w niebieskiej kuli i piłka na boisku ze sztuczną trawą
Bubble football: kula zakrywa tułów i głowę, a nogi zostają wolne

Jak zbudowana jest kula do bubble footballu

Kula jest przezroczysta, z otworem na dole. W środku ma szelki i uchwyty na ręce, dzięki którym trzyma się na graczu, nawet gdy ten robi salto po zderzeniu. Warstwa powietrza w ściankach amortyzuje uderzenia i upadki, dlatego gra jest bezpieczna także dla osób, które na co dzień nie uprawiają sportu.

Czym jest zorbing

Zorbing wymyślili w 1994 roku w Nowej Zelandii Andrew Akers i Dwane van der Sluis. Pierwszą kulę zbudowali w garażu, a działalność komercyjna ruszyła pod koniec 1995 roku. Kula do zorbingu, czyli „zorb”, to w praktyce dwie kule jedna w drugiej, oddzielone warstwą powietrza. Osoba w środku jest zapięta pasami albo swobodnie turla się we wnętrzu.

Najpopularniejsze odmiany zorbingu to:

  • zjazd ze zbocza, czyli klasyczna forma z Nowej Zelandii,
  • water zorbing, czyli toczenie się albo chodzenie w kuli po wodzie,
  • wyścigi na płaskim torze.

Zorbing to krótka atrakcja dla jednej, dwóch osób. Nie ma w nim gry zespołowej ani rywalizacji z innymi uczestnikami na boisku.

Skąd się bierze pomyłka

Obie zabawy łączą przezroczyste, dmuchane kule, więc na zdjęciach wyglądają podobnie. Do tego jedna z odmian ma nazwę zorbing football i to właśnie ona sprawia, że słowo „zorbing” często oznacza w ogłoszeniach zwykły bubble football.

Gdy wpisujesz w Google „zorbing Warszawa”, możesz więc trafić zarówno na tor do staczania się w kuli, jak i na wynajem kul do gry w piłkę. Przed rezerwacją warto sprawdzić, czy nogi zostają na zewnątrz kuli. Jeśli tak, to bubble football.

Co wybrać na imprezę

To zależy od tego, czego oczekujesz.

Bubble football, jeśli:

  • organizujesz wieczór kawalerski, integrację firmową albo urodziny,
  • chcesz, żeby grała cała grupa naraz, a nie po kolei,
  • zależy Ci na rywalizacji, drużynach i śmiechu przez godzinę lub dwie,
  • nie masz dostępu do zbocza ani wody, a masz kawałek trawy, boisko albo halę.

Zorbing, jeśli:

  • szukasz krótkiej, jednorazowej atrakcji dla pojedynczych osób,
  • jesteś w miejscu, gdzie działa tor do zorbingu.

Na imprezy grupowe prawie zawsze lepiej sprawdza się bubble football. Każdy gra jednocześnie, a prowadzący dobiera gry do grupy: od klasycznego meczu, przez zbijaka, po obronę jubilata albo pana młodego.

Bubble football w Warszawie

LoopyBall to bubble football w Warszawie, czyli gra w kulach z nogami na zewnątrz. Gramy w Centrum Futbolu Warszawianka na Mokotowie: rezerwujemy boisko, przygotowujemy 10 kul, bramki i piłki, a prowadzący poprowadzi 3 gry. Zorbingu ze zboczem nie organizujemy.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zobacz, jak się gra w bubble football, sprawdź cennik albo przeczytaj najczęstsze pytania. Jeśli planujesz większy event, do kul możesz dołożyć dmuchane atrakcje.

Masz grupę? Mamy kule.

Zostaw numer i datę, oddzwonimy z wyceną. Bez przedpłaty, bez zobowiązań.

Odpowiadamy w 60 minut w godzinach pracy. Dane wykorzystamy tylko do kontaktu w sprawie tego wydarzenia.